close
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
przesówaj w prawo
przesówaj w lewo

Aktualności

Wszystkie wydarzenia
SZKOŁA WYSOKICH LOTÓW
11.10.2013
O przygodzie z lotnictwem uczniów Szkoły Podstawowej w Koźlu.
Z końcem ubiegłego roku szkolnego, po trudach całorocznej nauki, uczniowie ze szkoły w Koźlu otrzymali miły upominek. Tym razem była to wizyta w porcie lotniczym Ławica. Wiele szkół odbywa podobne, ale dzieci z Koźla poczuły się szczególnie wyróżnione, gdyż były gośćmi przede wszystkim Służby Celnej. To Izba Celna w Poznaniu od kilku już lat jest związana z kozielską podstawówką. Wycieczka na Ławicę to kolejny, serdeczny gest w jej kierunku. Dzieci poczuły się jak potencjalni pasażerowie, a p. Iwa Ulatowska poprowadziła ich w tak umiejętny sposób, że niektóre z nich przez moment uwierzyły, że za chwilę wejdą na pokład samolotu i wzniosą się w powietrze. Przez cały pobyt na lotnisku towarzyszyli im celnicy: rzecznik prasowy Izby Celnej - p. Cezary Kosman, p. Jolanta Kotlaska i p. Andrzej Piotrowski, a o pracy w tym miejscu i związanych z nią obowiązkach opowiedział kierownik Służby Celnej na Ławicy p. Tomasz Szyburski. Pomimo licznych zawodowych obowiązków do dzieci z Koźla dołączył zawsze życzliwy Dyrektor Izby Celnej w Poznaniu p. Arkadiusz Tomczyk. W tak znakomitym towarzystwie dzieci zakończyły wycieczkę. Marcel z "zerówki" nie mógł wyjść z podziwu, jak olbrzymie samochody mają strażacy na lotnisku, kilka razy stawał przy kole, aby przekonać się, że nie sięga do jego wierzchołka. Jego marzenie o byciu strażakiem jeszcze bardziej się utwierdziło. Kasia i Weronika- trzecioklasistki bardzo przeżyły kontrolę bezpieczeństwa, martwiły się, że metalowe guziki zaalarmują celników, a Paulina nie mogła zrozumieć, dlaczego była zmuszona zdjąć nawet buty. Dzieci ucieszyły się, gdy na monitorze, w torebce pani Dyrektor zauważyły buty z wężowej skóry, których przywozić oczywiście nie wolno. Na szczęście zrozumiały, że sytuacja ta została specjalnie dla nich zaaranżowana na stanowisku kontroli Służby Celnej. Po powrocie jednym tchem opowiadały rodzicom swoje wrażenia jeszcze niemal w drzwiach autobusu.

Jeszcze nie uleciały wspomnienia z Ławicy, a już z początkiem nowego roku szkolnego zaprzyjaźnieni celnicy zaproponowali wizytę na lotnisku wojskowym. Miała ona miejsce 26 września 2013r. Na poznańskich Krzesinach czekał niezawodny, jak zawsze, p. Cezary Kosman, który od początku czuwał nad programem. Dotarł również dyrektor Tomczyk, aby choć przez chwilę towarzyszyć podekscytowanym dzieciom. Pogoda tego dnia nie dopisała, ale nie stanęło to na przeszkodzie, aby zobaczyć cztery startujące do bazy w Łasku myśliwce F-16. Jednego udało się obejrzeć z bliska, a szef sekcji wychowawczej mjr Rafał Felcenloben opowiedział o szczegółach budowy i o wojskowych tajemnicach, których zdradzać absolutnie nie wolno. Za to wolno było dotykać i przymierzać wystawiony na stanowisku WYS-RAT lotniczy sprzęt, kombinezony, wyposażenie pilota i zadawać pytania, a żadne z nich nie pozostało bez odpowiedzi. Kto nigdy nie siedział w samolocie mógł i tego doświadczyć. Nie były to, co prawda, podziwiane eFy, a samoloty starszej generacji, ale siadanie za sterem latającej jeszcze do niedawna Wilgi było fascynujące. Jak prawdziwi kandydaci na przyszłych pilotów dzieci zobaczyły, jak działa w samolocie katapulta, ale prawdziwe odgłosy "łał!" wśród nich dało się usłyszeć w symulatorze lotów, gdzie niemal wzniosły się nad Poznaniem. Adrian z kl. VI stwierdził, że poprosi, aby rodzice w prezencie gwiazdkowym kupili mu taki, ale w chwili, gdy dowiedział się, przy jak drogim sprzęcie stoi uświadomił sobie, że jest to rzecz niewykonalna.

Major Felcenloben zwrócił uwagę, jak wielkie zasługi dla obrony Polski miało poznańskie lotnictwo, zwłaszcza podczas II wojny światowej. Zachęcił do głębszego zainteresowania historią i podkreślił, że naród bez historii ginie. Z pewnością takie wizyty, jak ta zaszczepiają w dzieciach ducha patriotyzmu, łącząc przyjemne z pożytecznym.

Spotkanie w bazie lotniczej w Krzesinach było równocześnie okazją, aby z okazji wrześniowego Dnia Służby Celnej złożyć na ręce Dyrektora Izby Celnej w Poznaniu najlepsze życzenia w imieniu uczniów i pracowników Szkoły Podstawowej w Koźlu. Dzieci życzyły między innymi przychylności obywateli i przełożonych, bo ich wielką sympatię celnicy już dawno pozyskali.

Mirosława Filipiak
Zdjęcia: Jerzy Neska
Aktualności
Fundusze UE
fb